Ameryka Północna
NA SZLAKACH USA
Ameryka Środkowa
KOD MAJÓW: GWATEMALA - BELIZE - MEKSYK
Ameryka Południowa
PERU: POWRÓT WIRAKOCZY
Azja
TREKKING W NEPALU: WOKÓŁ ANNAPURNY
Afryka
UGANDA: PLANETA MAŁP
Europa
ZORZA POLARNA NA ISLANDII
Australia i Oceania
Bardziej aktywnie
Te wyjazdy sprawią, że poczujesz że żyjesz! Programy zdecydowanie stawiają na mocne doznania (rafting, kajaki, wspinaczka czy wielodniowe trekkingi) równoważąc je zwiedzaniem i odpoczynkiem. Nuda i marnowanie czasu Ci nie grozi! Sprawdź nowy wymiar aktywnego wypoczynku.
Family
Szukasz pomysłu na rodzinną wyprawę? Przygotowaliśmy programy dedykowane rodzinom z dziećmi w różnym wieku. Stawiamy na aktywny wypoczynek, codzienne obcowanie z różnorodną przyrodą i masę atrakcji odpowiednich dla wszystkich członków rodziny. Dbamy o to, aby przejazdy były możliwie krótkie, a hotele przyjazne najmłodszym podróżnikom.
FINLANDIA: ZORZA POLARNA U ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA
Krótki wyjazd
Nie masz zbyt wiele urlopu? A może po prostu chcesz wyrwać się z codzienności na kilka dni? Specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy selekcję krótkich programów. Wszystkie trwają maksymalnie 10 dni, dzięki czemu idealnie nadają się na długi weekend, święta czy spontaniczny wyjazd.
Podróż z jogą
Zadbaj o ciało i duszę w najpiękniejszych miejscach świata. Podróże z jogą to połączenie wyjątkowych doświadczeń – codzienna praktyka jogi pod okiem doświadczonych nauczycieli i wyprawa do inspirującego miejsca. Znajdziesz tu przestrzeń na wyciszenie, uważność i nowe inspiracje.
Rejsy
Chcesz podróżować w bardziej niekonwencjonalny sposób i odkrywać najodleglejsze zakątki świata? Tutaj znajdziesz coś dla siebie! Poznaj ekscytujące propozycje, które pozwolą Ci poczuć prawdziwą magię odkrywania nowych lądów. Rejsy realizujemy pod naszą marką Polar Travel by Kiribati Club.
Roadtrip
Ruszamy autem przez bezdroża Islandii, otwarte przestrzenie USA, czy z północy na południe Australii. Ta formuła podróżowania gwarantuje niepowtarzalne odkrycia i pełne wykorzystanie potencjału każdego miejsca. Pilot, który jest jednocześnie kierowcą, może na bieżąco dostosować trasę zgodnie z potrzebami i marzeniami uczestników. Często robimy nawet kilkaset kilometrów dziennie – ale to droga jest przygodą.
Safari
Safari to emocje, których nie da się opisać – wypatrzenie pierwszego lwa na wolności, czerwony zachód słońca nad sawanną, nocleg w lodge z odgłosami buszu w tle. Choć z emocji czasami ciężko zasnąć, a ogrom natury zapiera dech, jedno jest pewne: będzie to podróż, której nie zapomnisz. Zabierzemy Cię do Tanzanii, Botswany, Kenii, Namibii czy Ugandy i pokażemy Afrykę z szacunkiem i zachwytem.
Slow travel
Nie lubisz pędzić w podróży? Nuży Cię codzienne przemieszczanie się z miejsca na miejsce, zaliczanie atrakcji byle szybciej, byle więcej? Chcesz wtopić się w lokalną rzeczywistość, zaprzyjaźnić się z ludźmi, popatrzeć na krajobrazy tego samego miejsca o różnych porach dnia? Wreszcie chcesz się rozwijać w swoich podróżach? Zwolnij i naucz się czegoś od świata!
Trekking
Dla tych, którzy nie boją się zmęczyć i lubią mieć widoki na własność. Zabierzemy Cię na najpiękniejsze szlaki świata – od Himalajów w Nepalu po różnorodne trasy prowadzące na Kilimandżaro. Wędrujemy z plecakiem, śpimy w schroniskach, guesthousach lub namiotach. Czasem pod górę, zawsze z satysfakcją.
Zorza polarna
Zielono-różowy taniec świateł nad lodowcami Islandii, fiordami Norwegii czy śnieżną Laponią – zorza polarna to magia, której nie da się zapomnieć. Zabierzemy Cię tam, gdzie szansa na jej zobaczenie jest największa. Wybierzesz się też na przejażdżkę psimi zaprzęgami, wykąpiesz się w gorących źródłach i poznasz surowe piękno północy.
Znalezionych ofert:
Filtry
Filipiny to kierunek dla osób, które marzą o rajskich wyspach, ale chcą też pływać między nimi łodzią i nurkować nad rafą, a nie tylko leżeć na plaży. Kraj to ponad siedem tysięcy wysp, więc podróż to naturalne przeskakiwanie z jednej na drugą – z lagun Palawanu na wzgórza Bohol i fale Siargao. Organizujemy podróż na Filipiny z pilotem, w których łączymy przeloty między wyspami z lokalnym pływaniem tradycyjną łodzią bangka, tak żeby zobaczyć więcej niż jeden zakątek. Jeśli szukasz wycieczki na Filipiny, która pokaże Ci archipelag od strony wody, to dobry adres.
Najlepszy czas na wyjazd: pora sucha, listopad-kwiecień (najwięcej słońca, najspokojniejsze morze).
Czas lotu z Polski: brak połączeń bezpośrednich, z jedną przesiadką realnie od około 16-17 godzin w podróży.
Waluta: peso filipińskie (PHP).
Język: filipino, ale angielski jest językiem urzędowym i powszechnie używanym - duże ułatwienie.
Wiza: dla obywateli Polski wjazd turystyczny bez wizy do 30 dni (stan na 2026, sprawdź aktualne wymogi przed wyjazdem).
Charakter podróży: przeskoki między wyspami, plaże, nurkowanie i snorkeling, pływanie łodzią.
Najważniejsze atrakcje: Palawan (El Nido, Coron), Bohol, Siargao, Boracay, rafy koralowe.
Dla kogo: miłośnicy morza, nurkowie, aktywni, szukający wysp poza europejskim standardem.
Krajobrazy Palawanu regularnie trafiają na listy najpiękniejszych na świecie. Wapienne klify wyrastające wprost z turkusowej wody, ukryte laguny, do których wpływa się kajakiem, i plaże dostępne tylko od strony morza. El Nido i Coron to miejsca, które naprawdę wyglądają jak z pocztówki.
Podwodny świat należy tu do najbogatszych na planecie. Filipiny leżą w sercu tak zwanego Trójkąta Koralowego, gdzie różnorodność życia morskiego jest największa. Nawet ze snorkelingiem, bez butli, zobaczysz kolorowe rafy, żółwie i ławice ryb tuż przy brzegu.
Angielski jest tu językiem urzędowym. To rzadkość w tej części Azji i ogromne ułatwienie w codziennych sprawach – od zamówienia jedzenia po rozmowę z lokalnymi. Kontakt z mieszkańcami jest łatwiejszy i bardziej bezpośredni niż w wielu sąsiednich krajach.
Każda wyspa ma inny charakter. Palawan to laguny i klify, Bohol to zielone wzgórza i rezerwaty, Siargao to surfing i luźny rytm, Boracay to szeroka piaszczysta plaża. Dzięki temu jeden wyjazd potrafi połączyć zupełnie różne wakacje.
To wciąż kierunek o przystępnych cenach. Jedzenie, lokalny transport i noclegi bywają wyraźnie tańsze niż w Europie, mimo długiego dojazdu. Za rozsądne pieniądze dostajesz wyspy, które gdzie indziej kojarzą się z luksusem.
Palawan to najbardziej znana wyspa Filipin i dla wielu osób powód całego wyjazdu. El Nido słynie z lagun otoczonych wapiennymi klifami, między którymi pływa się łodzią bangka od plaży do plaży. Coron kusi krystaliczną wodą i słynnymi wrakami statków do nurkowania, a Puerto Princesa podziemną rzeką wpisaną na listę UNESCO. To region, w którym najmocniej czuć, dlaczego Filipiny kojarzą się z rajem.
Bohol to wyspa pełna niespodzianek. Najsłynniejsze są Chocolate Hills, czyli ponad tysiąc symetrycznych wzgórz, które w porze suchej brązowieją i wyglądają jak rząd czekoladowych kopców. W rezerwatach zobaczysz też tarsjusze, jedne z najmniejszych naczelnych świata, o wielkich oczach. Wyspa ma spokojniejszy, bardziej zielony charakter niż typowe kurorty.
Siargao to filipińska stolica surfingu, z legendarną falą Cloud 9. Ale nawet jeśli nie stajesz na desce, wyspa wciąga luźnym rytmem, palmami i lagunami takimi jak Sugba. To miejsce dla tych, którzy szukają mniej wygładzonej, bardziej surferskiej atmosfery. Wielu podróżnych zostaje tu dłużej, niż planowało.
Boracay to niewielka wyspa znana przede wszystkim z White Beach, czterokilometrowej plaży z piaskiem drobnym jak puder. Regularnie trafia do rankingów najlepszych plaż świata. Po latach nadmiernego ruchu wyspa przeszła sprzątanie i wprowadzono limity, więc jest dziś bardziej uporządkowana. To kierunek dla tych, którzy chcą klasycznego plażowania z zapleczem.
Banaue to zupełnie inna twarz Filipin, z dala od morza. W górach północnego Luzonu rozciągają się tarasy ryżowe wykute przez lud Ifugao ponad dwa tysiące lat temu, wpisane na listę UNESCO. To trudniej dostępny, ale bardzo nagradzający punkt dla osób, które chcą zobaczyć górzyste, rolnicze wnętrze kraju. Dokładamy go w dłuższych, bardziej odkrywczych programach.
Poza największymi nazwami archipelag ma dziesiątki mniej oblężonych wysp. Cebu bywa wygodną bazą wypadową i punktem przesiadkowym, a wokół niego łatwo o ciche plaże i nurkowe zakątki. Dla ceniących spokój sensowne bywają mniejsze wyspy Visayas, gdzie ruch turystyczny jest mniejszy. Konkretne miejsca dobieramy zależnie od tego, na czym najbardziej Ci zależy.
Filipiny to jeden z najlepszych kierunków nurkowych na świecie, a wiele można zobaczyć nawet bez butli, ze zwykłą maską i rurką. Rafy zaczynają się często tuż przy brzegu, a woda jest ciepła przez cały rok.
Wśród nurków legendą jest rafa Tubbataha, obszar chroniony na liście UNESCO, dostępny tylko z łodzi mieszkalnej w krótkim sezonie wiosennym. Malapascua to niemal pewne spotkanie z rzadkimi rekinami lisimi, a wokół Coron nurkuje się na wrakach z czasów wojny. Dla mniej doświadczonych świetnie sprawdza się snorkeling nad rafami z żółwiami.
Warto wspomnieć o jednej kwestii etycznej. Pływanie z rekinami wielorybimi w Oslob budzi kontrowersje, bo zwierzęta są tam dokarmiane, co zaburza ich naturalne zachowania. Bardziej odpowiedzialną opcją są dzikie spotkania w Donsol, gdzie obowiązują limity łodzi i nie wabi się zwierząt. Jeśli marzy Ci się takie przeżycie, pomożemy wybrać miejsce, które nie szkodzi rekinom.
Skoro Filipiny to tysiące wysp, sercem wielu wyjazdów jest tak zwany island hopping, czyli pływanie od wyspy do wyspy tradycyjną łodzią bangka. To wąska łódź z bocznymi pływakami, które dają jej stabilność na fali. Dzień wygląda tak, że rano wypływasz w rejs, po drodze zatrzymujesz się na lagunach, ukrytych plażach i miejscach do snorkelingu, a lunch często jest częścią wycieczki.
W El Nido standardem są ponumerowane trasy od A do D, każda z innym zestawem lagun, jaskiń i plaż. Pierwszy raz najczęściej wybiera się najsłynniejszą trasę z Wielką Laguną, a kolejne dni pozwalają zejść z najbardziej obleganych szlaków. W naszych programach łączymy takie lokalne rejsy z przelotami między głównymi wyspami, bo bez samolotu pokonanie archipelagu zajęłoby zbyt dużo czasu.
Najlepszy czas na podróż na Filipiny to pora sucha od listopada do kwietnia. Grudzień, styczeń i luty dają najwięcej słońca, spokojniejsze morze i najprzyjemniejsze warunki do pływania oraz nurkowania. To też szczyt sezonu, więc w najpopularniejszych miejscach bywa tłoczniej.
Pora deszczowa trwa orientacyjnie od maja do października. Nakłada się na nią sezon tajfunów, którego szczyt przypada na okres od lipca do października. Silne sztormy potrafią pokrzyżować plany, zwłaszcza w rejsach między wyspami.
Ważne, że archipelag jest duży i regiony różnią się pogodą. Palawan i zachodnie wyspy bywają bardziej osłonięte, gdy indziej pada, a południe kraju ma najstabilniejszy klimat przez cały rok. Dlatego trasę i termin dobieramy tak, żeby trafić w dobrą pogodę w odwiedzanych miejscach.
Nasze wyprawy na Filipiny opierają się na łączeniu wysp, bo tylko tak da się poczuć charakter tego kraju. Trasa spina przeloty krajowe, na przykład przez huby w Manili albo Cebu, z lokalnym pływaniem łodzią bangka i pobytami na wybranych wyspach. Tempo dobieramy do grupy – można postawić bardziej na nurkowanie i aktywność albo na spokojniejsze plażowanie z wypadami na island hopping.
Grupy są kameralne, a pilot pomaga ogarnąć logistykę przelotów, transferów i lokalnych rejsów, która przy tylu wyspach potrafi być zawiła. Dużym plusem jest to, że na miejscu wszędzie dogadasz się po angielsku, więc kontakt z mieszkańcami jest łatwy. Taka forma sprawdza się dla osób, które chcą zobaczyć kilka różnych wysp, a nie utknąć w jednym kurorcie.
Obywatele Polski wjeżdżają bez wizy na pobyt do 30 dni, a na granicy dostają stempel w paszporcie. Wymagany jest bilet powrotny lub dalszy oraz paszport ważny co najmniej pół roku. Przed przylotem trzeba też zarejestrować się w systemie eTravel. Aktualne wymogi warto sprawdzić przed zakupem wycieczki lub skonsultować z organizatorem.
Filipiny to ponad siedem tysięcy wysp, więc przemieszczanie się na większe odległości opiera się na przelotach krajowych. Cena takich lotów bywa niska, ale ich siatka i rozkłady wymagają dobrego zaplanowania, zwłaszcza gdy łączysz kilka wysp. W naszych wyprawach tę układankę bierzemy na siebie.
Główne rejony turystyczne, jak Palawan, Bohol, Cebu, Siargao czy Boracay, są uznawane za bezpieczne przy zwykłej ostrożności. Osobną kwestią jest daleki południowy skrawek kraju, czyli archipelag Sulu i część zachodniego Mindanao, gdzie rządy odradzają podróże z powodu ryzyka. Te rejony leżą poza typowymi trasami turystycznymi i po prostu się ich nie odwiedza.
Przy locie z Polski żadne szczepienia nie są obowiązkowe. W całym kraju występuje denga przenoszona przez komary aktywne także w dzień, dlatego warto stosować repelenty. Malaria to niskie ryzyko tylko na niektórych wiejskich obszarach, nie ma jej w miastach ani na popularnych wyspach jak Boracay czy Bohol. Konkretne zalecenia najlepiej omówić z lekarzem medycyny podróży.
Filipiny należą do tańszych kierunków, mimo długiego dojazdu. Jedzenie i lokalny transport bywają wyraźnie tańsze niż w Polsce, a proste posiłki kosztują naprawdę niewiele. Największą pozycją budżetu jest przelot z Polski oraz przeloty krajowe między wyspami. Ceny traktuj orientacyjnie, bo bywają zmienne.
Adobo - mięso duszone w occie, sosie sojowym i czosnku, nieoficjalne danie narodowe.
Sinigang - kwaśna zupa na tamaryndowcu z mięsem lub rybą i warzywami.
Lechon - pieczony w całości prosiak, centralne danie świąt i uroczystości.
Halo-halo - kolorowy deser z kruszonym lodem, mlekiem, fioletowym pochrzynem i dodatkami.
Kalamansi - lokalny cytrus, który nadaje kwaśność wielu potrawom i napojom.
Wyprawa na Filipiny jest dla takich osób jak:
miłośnicy morza i plaż, którzy chcą pływać między wyspami, a nie tkwić w jednym miejscu;
nurkowie i fani snorkelingu, kuszeni rafami i podwodnym światem;
aktywni, chętni na surfing, kajaki i wędrówki po tarasach ryżowych;
podróżujący, którym zależy na łatwym kontakcie po angielsku;
szukający rajskich wysp za rozsądne pieniądze i gotowi na długi dojazd.
Kiedy Filipiny mogą nie być najlepszym wyborem? Jeśli nie lubisz przesiadek, lotów krajowych i pływania łodzią, ciągłe przemieszczanie się między wyspami może Cię męczyć. Długi dojazd z Polski z przesiadką to też realny wysiłek. Kto marzy o jednym kurorcie bez ruszania się z miejsca, poczuje, że traci to, co w tym kraju najlepsze. W porze tajfunów trzeba się też liczyć ze zmianami planów.
Wycieczka na Filipiny i jej koszt zależy od długości programu, liczby odwiedzanych wysp, standardu noclegów i terminu. Największe pozycje to przelot z Polski z przesiadką oraz przeloty krajowe między wyspami. Na miejscu jedzenie i lokalny transport bywają tanie, a rejsy island hopping mają przystępne ceny. Poza szczytem sezonu bywa taniej, ale trzeba uważać na porę tajfunów. Konkretne kwoty i terminy podajemy przy każdym programie i traktuj je orientacyjnie, bo zależą od sezonu.
Żeby sensownie połączyć dwie lub trzy wyspy z island hoppingiem, warto mieć około dwóch tygodni, licząc długi dojazd. Krótszy wyjazd też ma sens, ale wtedy lepiej skupić się na jednym regionie, na przykład samym Palawanie. Przy tylu wyspach łatwo przecenić, ile da się zobaczyć w krótkim czasie.
Nie. Wiele najpiękniejszych miejsc zobaczysz ze snorkelingiem, czyli z maską i rurką przy powierzchni. Rafy zaczynają się często tuż przy brzegu. Dla chętnych są też kursy i nurkowania z instruktorem, ale to opcja, a nie warunek udanego wyjazdu.
Tak, i to jeden z dużych atutów kierunku. Angielski jest tu językiem urzędowym i powszechnie używanym w turystyce, urzędach i codziennych sprawach. Kontakt z mieszkańcami jest dzięki temu łatwy i bezpośredni.
Najlepsza jest pora sucha od listopada do kwietnia, ze szczytem w grudniu, styczniu i lutym. Wtedy jest najwięcej słońca i najspokojniejsze morze. Pory deszczowej i sezonu tajfunów, zwłaszcza od lipca do października, lepiej unikać, bo sztormy potrafią pokrzyżować rejsy.
Popularne wyspy turystyczne uchodzą za bezpieczne przy zwykłej ostrożności. Odradzane są jedynie odległe rejony na dalekim południu, jak archipelag Sulu, które i tak leżą poza trasami turystycznymi. Poza tym największym ryzykiem bywają warunki pogodowe i drobne kradzieże.
Rejsy łodzią bangka są zwykle całodniowe, ale spokojne, z licznymi postojami na plażach i przy rafach. Trzeba lubić słońce, wodę i trochę ruchu, bo do lagun czasem dopływa się kajakiem lub wpław. Dla większości osób to najprzyjemniejsza część wyjazdu, a nie obciążenie.
Kiribati Club organizuje wyprawy na Filipiny, łącząc przeloty między wyspami z lokalnym pływaniem łodzią, snorkelingiem i poznawaniem najpiękniejszych zakątków archipelagu. Jeśli interesują Cię inne kierunki w Azji, sprawdź również wyprawy do Korei Południowej, wycieczki do Japonii oraz wyprawę na Sri Lankę. Więcej inspiracji znajdziesz w kategorii wycieczki do Azji, a jeśli wolisz samodzielnie wybrać termin i trasę, poznaj nasze podróże szyte na miarę.
Rejsy realizowane są przez naszą markę POLAR TRAVEL by Kiribati Club.
Za chwilę przekierujemy Cię na stronę, gdzie zapoznasz się z wybranym rejsem.